Różnice punkt po punkcie
| Kryterium | Freelancer | Agencja |
|---|---|---|
| Cena | Niższa, bo w stawce nie siedzi biuro ani warstwa zarządzania | Wyższa, bo koszty stałe i marża wchodzą w każdą wycenę |
| Dostępność | Jedna osoba i jej kalendarz; przy kilku projektach naraz odpowiedź czeka | Kilka osób i sekretariat, łatwiej złapać kogoś w godzinach pracy |
| Ryzyko zniknięcia wykonawcy | Realne: choroba, etat, wypalenie zatrzymują projekt | Mniejsze, bo projekt przechodzi na kolejną osobę w firmie |
| Kompetencje (grafika, teksty, RODO) | Zależy od osoby; część zadań i tak trafia do podwykonawców | Zwykle pod jednym dachem, ale rozliczane w wyższej stawce |
| Tempo | Decyzje zapadają w rozmowie, bez przekazywania między działami | Więcej rąk do pracy, za to więcej spotkań i etapów zatwierdzania |
| Awaria w piątek wieczorem | Zwykle kwestia dobrej woli, chyba że umowa mówi inaczej | Bywa umowny czas reakcji, przy większych kontraktach dyżur |
| Utrzymanie po wdrożeniu | Trzeba dopytać wprost, czy istnieje i ile kosztuje | Zwykle gotowy plan opieki w abonamencie |
Nasze stawki na każdą pozycję z tej rozmowy znajdziesz w cenniku, a zakres prac przy stronach w filarze Strony i sklepy WWW.
Gdzie w tym wszystkim jesteśmy my
Po stronie freelancera. synapsite to jednoosobowa działalność gospodarcza z Lublina, wpisana do CEIDG, pracująca zdalnie. Nie mamy biura, sekretariatu ani zespołu, który przejmie projekt, gdy jedna osoba zachoruje. Piszemy o sobie „my”, bo tak brzmi marka, ale nie zamierzamy udawać firmy z trzydziestoma pracownikami.
Z tej formy wynikają trzy rzeczy, które są dla Ciebie korzystne. Pierwsza: w cenie z naszego cennika nie ma czynszu za biuro, prowizji handlowca ani warstwy kierowniczej, dlatego strona wizytówka startuje od 2 290 zł netto. Druga: przez cały projekt odpowiada jedna osoba, więc nikt nie przekazuje Twojej sprawy między działami i nikt nie tłumaczy, że grafik czeka na wytyczne od stratega. Trzecia: osoba, z którą ustalasz zakres, jest tą samą osobą, która pisze kod, więc ustalenia nie gubią się po drodze.
Ta forma ma też cenę, którą płacisz Ty. Jedna osoba to jeden kalendarz i jedno gardło do zatkania. Gdy zachorujemy w środku projektu, termin się przesuwa, a zastępstwa nie ma. Dlatego pracujemy krótkimi etapami z odbiorami i oddajemy dostęp do kodu oraz hostingu od pierwszego dnia. Jeśli współpraca się urwie, zostajesz z działającym kawałkiem strony i możesz ją dokończyć u kogokolwiek.
Kiedy odradzamy nas samych
Gdy potrzebujesz gwarancji reakcji przez całą dobę, siedem dni w tygodniu. Nasz monitoring dostępności chodzi non stop, ale nocnego dyżuru człowieka nie prowadzimy i nie podpiszemy umowy, w której go obiecujemy. Sklep robiący obrót w niedzielę o drugiej w nocy potrzebuje wykonawcy z zapisanym czasem naprawy.
Gdy projekt ma trwać wiele miesięcy i wymaga kilku zespołów pracujących równolegle: osobno aplikacja mobilna, osobno integracje z systemami korporacyjnymi, osobno kampanie reklamowe. Taka praca potrzebuje osób pilnujących terminów między zespołami. Jedna osoba stanie się wtedy najwęższym gardłem projektu.
Gdy Twoja procedura zakupowa stawia progi liczone wielkością wykonawcy. Wpis do CEIDG, NIP i faktura to u nas standard, więc ten warunek spełniamy. Problem pojawia się wyżej: przy wymogu polisy ubezpieczenia zawodowego na konkretną sumę, referencji o określonej wartości kontraktu albo certyfikatów typu ISO. Zapytaj o to na pierwszej rozmowie, zanim obie strony stracą czas na ustalanie zakresu.
Gdy oczekujesz stałej obecności na miejscu: cotygodniowych spotkań w Twojej siedzibie, warsztatów z działami, obecności na produkcji. Pracujemy zdalnie i tak wyceniamy projekty. Wyjazdy okazjonalnie mają sens, ale nie zbudujemy na nich trybu pracy.
O co zapytać, niezależnie od formy wykonawcy
Kto konkretnie będzie pisał tę stronę. W agencjach sprzedaje jedna osoba, a pracę wykonuje ktoś, kogo poznajesz po podpisaniu umowy. Poproś o imię i o możliwość zamiany kilku zdań przed startem.
Czy dostaniesz kod, domenę i dostęp do hostingu na swoje konta. Brak takiego zapisu oznacza, że każda przyszła zmiana wraca do tego samego wykonawcy, a stawkę negocjujesz z gorszej pozycji. To pytanie ma sens przy freelancerze i przy agencji w tym samym stopniu.
Co dzieje się po wdrożeniu i ile to kosztuje miesięcznie. Strona bez kopii zapasowych i aktualizacji jest bombą z opóźnionym zapłonem. U nas opieka zaczyna się od 199 zł netto miesięcznie i zachęcamy do porównania tej kwoty z ofertami innych, pozycja po pozycji.
I pytanie, które zwykle najwięcej pokazuje: co wykonawca odradza w Twoim projekcie. Ktoś, kto na wszystko odpowiada „da się zrobić”, albo nie zrozumiał zakresu, albo policzy każdą poprawkę osobno.