Budujemy strony, aplikacje i agentów AI. Raz jest to zwykła wizytówka, innym razem system, który zastępuje arkusz w Excelu i sam odpowiada klientom. Siedzimy w Lublinie, pracujemy zdalnie z firmami z całej Polski. Projekt uznajemy za skończony wtedy, gdy przejdzie dziewięć bramek jakości.
Zanim zaczniemy kodować, pytamy, po co ten projekt ma powstać i kto będzie z niego korzystał. Potem mówimy wprost, co warto zrobić, a co odpuścić. Jeśli czegoś nie wiemy, mówimy to na głos.
Nikt uczciwie nie obieca Ci pierwszego miejsca w Google ani „stuprocentowego bezpieczeństwa”. My obiecujemy podstawę: stronę, która szybko się otwiera, działa dla każdego, jest widoczna w wyszukiwarce i zgodna z prawem. Każdy z tych punktów da się potem sprawdzić.
Zwykle wygląda to tak: jedna firma robi stronę, druga SEO, prawnik pisze politykę prywatności, a do AI trzeba znaleźć jeszcze kogoś. U nas rozmawiasz z jednym zespołem, który bierze na siebie całość.
Ofertę mamy podzieloną na jedenaście obszarów, od szybkości ładowania po agentów AI i zgodność z prawem. Każdy odbieramy według tej samej listy kontrolnej. W praktyce masz mniej rzeczy do pilnowania, bo pilnujemy ich my.
Powstała dokładnie tak samo jak projekty dla klientów: ten sam proces, te same bramki. Zobacz, jak to wygląda krok po kroku.