Ile kosztuje jaki agent
| Rodzaj agenta | Cena | Co robi |
|---|---|---|
| Czat AI na stronie (AI Concierge) | 790 zł + od 199 zł/mc | odpowiada na pytania klientów z Twojej oferty i cennika |
| Generator opisów produktów | 690 zł + od 1,90 zł/produkt | opisy dla całego katalogu, każdy inny |
| Recepcjonistka AI | 1 190 zł + od 299 zł/mc | przyjmuje zapytania i rezerwacje przez całą dobę |
| Konfigurator z wyceną | 1 190 zł + od 99 zł/mc | prowadzi klienta przez wybór i podaje cenę |
| Agent pilnujący cen konkurencji | 1 190 zł + od 199 zł/mc | codziennie sprawdza wybrane sklepy i raportuje zmiany |
| Agent reklamacji | 1 590 zł + od 399 zł/mc | prowadzi zgłoszenie według Twoich zasad |
| Agent do leadów B2B | 1 990 zł + od 449 zł/mc | kwalifikuje zapytania, zanim trafią do handlowca |
| Agent czytający faktury PDF | od 2 690 zł + 399 zł/mc | wyciąga dane z dokumentów do systemu |
| Agent odpowiadający na maile | od 2 690 zł + 449 zł/mc | obsługuje powtarzalne pytania z Twojej skrzynki |
| Agent AI na zamówienie | od 4 690 zł | proces, który nie pasuje do żadnego gotowego wzorca |
Pełna oferta w filarze Agenci AI i automatyzacje.
Dlaczego ceny agentów AI tak się różnią
Bo „agent AI” to nazwa na dwie zupełnie różne rzeczy. Pierwsza to czat podłączony do Twojej bazy wiedzy, który odpowiada na pytania. Konfiguracja zajmuje dni i kosztuje tysiąc złotych. Druga to agent, który wykonuje działania w Twoich systemach: zakłada zgłoszenie, wystawia dokument, aktualizuje magazyn. Tu dochodzą integracje, obsługa sytuacji awaryjnych i testy, więc rachunek rośnie wielokrotnie.
Drugi czynnik to wymagana pewność. Agent, który podpowiada godziny otwarcia, może się czasem pomylić bez konsekwencji. Agent księgujący faktury nie może, więc potrzebuje kontroli, dziennika działań i ścieżki akceptacji. To osobna praca, która w wycenie potrafi ważyć więcej niż sam model.
Kiedy odradzamy wdrożenie
Gdy proces, który chcesz zautomatyzować, zdarza się kilka razy w miesiącu. Utrzymanie agenta kosztuje wtedy więcej niż zrobienie tego ręcznie. Gdy nie potrafisz opisać zasad, według których ma działać, bo każdy przypadek rozstrzygasz indywidualnie. I gdy dane, na których miałby pracować, są rozproszone i nieaktualne, bo agent nie naprawi bałaganu, tylko go powieli.
W tych sytuacjach mówimy o tym przed wyceną, nawet jeśli oznacza to brak zlecenia. Czasem sensowniejszym pierwszym krokiem jest uporządkowanie danych albo zwykła integracja dwóch systemów.
Który proces w Twojej firmie zjada najwięcej czasu?
Opisz go, a policzymy, czy automatyzacja się opłaca. Jeśli wyjdzie, że nie, odradzimy wdrożenie.